Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2008-11-13 11:15:57

Tomaszor
Moderator
Zarejestrowany: 1970-01-01
Posty: 0

jaka rasa królików jest najbardziej miesna ?? wedlug was

Dużo zależy od tego w jakich warunkach hodujesz, czym żywisz itd. Najszybciej dużo mięsa otrzymasz z królików hybrydowych, ale one wymagają ekstra warunków i zbilansowanych dawek pokarmowych, są wyhodowane tak, że rosną szybko, ale potrzebują dużej ilości wysokiej jakości paliwa. Na tradycyjnym menu nie pokażą swoich możliwości. Poza tym hybrydy nie przekazują cech potomstwu. Do gospodarstwa domowego się raczej nie nadają.

Do niedawna wśród ras królujących w chowie towarowym były NB, kalifornijskie, termondzkie…
Z kilku źródeł wiem, że NB są wydajne ale one także potrzebują zbilansowanej paszy.
O kalifornijskich powiadają, że nie są tak szybkie, ale rosną na tradycyjnych pasza.
Termondzkie są szybkie. Widziałem jak wyglądają młode wieku odsadzenia. Ale nie wiem, jak by to wyglądało, gdyby nie jadły wyłącznie, lub w większości granulatu.

Oczywiście najszybciej przyrastają rasy duże. Ale pierwsze miesiące to przyrost głównie tkanek niejadalnych dla człowieka – kości, itd. Z jednego olbrzyma belgijskiego, czy srokacza można uzyskać około 3,5 kg mięsa, ale trzeba go odchować do wagi żywej 6,5 – 7 kg. On w tym czasie sporo zje, tyle ile kilka królików mniejszych ras. Za to jak szczepisz to jednego, zamiast dwóch, trzech mniejszych. Wszystko zależy od wielkości hodowli, stosowanych metod profilaktyki, pasz, i upodobań hodowcy. Czasem może się okazać, że belg bardziej odpowiada wymaganiom i warunkom jakie stawia hodowca.

Z doświadczenia znam BOS, OS, WN i WJS. Ale dla mnie mięso nie jest priorytetem.
WJS mają świetne przyrosty i to jest opinia bardzo doświadczonych hodowców. Podobnie jest z burgundzkimi. Są to króliki ładne i wydajne zarazem. Matki WJS są bardzo mleczne.
Wiedeńskie niebieskie z kolei mają podobno nieco wolniejszy start niż np. WJSy. Moje obserwacje to potwierdzają. Ale to też zależy w dużym stopniu od cech osobniczych oraz od linii na jaką się trafi.

Świetne są ponoć rasy małe. Te szybko rosną, szybko dojrzewają, nie są zbyt wymagające co do paszy do tuczu, ale trzeba ich hodować więcej, bo są małe. (Wiąże się z tym ilość zużytych szczepionek oraz innych czynności i materiałów).

Chwalę sobie srokacze, bo są bardzo plenne i niewybredne w jedzeniu. Wiedeńskie choć są wolniejsze na starcie, później nadrabiają i mam problemy z nadwagą u dorosłych sztuk (to problem na wystawach, gdzie waga musi być wzorcowa).
WJSy są naprawdę niezłe…
BO to jedne z najbardziej popularnych ras w hodowlach przydomowych. Może coś w tym jest…

Spróbuj z jakąś rasą, waż, mierz i zobaczysz co odpowiada Twoim warunkom. Warto także robić krzyżówki, jeśli chodzi o cele wyłącznie mięsne.
Może inni coś dodadzą?
Pozdrawiam,
T

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson